Zawartość

Kobiety w ciąży mogły być narażone na zakażenie COVID-19. Interwencja Rzecznika u Wojewody Mazowieckiego

Data: 
2021-04-13
  • W Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego kobiety w ciąży mogły być narażone na zakażenie COVID-19
  • W Oddziale Klinicznym Położnictwa i Perinatologii dopuszczono bowiem możliwość pobytu pacjentek zakażonych i niezakażonych
  • Lekarze starali się jak najszybciej wypisywać pacjentki z trudnymi przypadkami, aby uniknąć zakażenia
  • Niektórych pacjentek nie udało się jednak już wypisać i musiały rodzić, a w tym samym czasie na oddział trafiały kolejne zakażone kobiety
  • Spotkało się to z protestem rodziców dzieci z wadami wrodzonymi, samego podmiotu leczniczego, jak i pacjentek z COVID-19

Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Maciej Taborowski zwraca się o wyjaśnienia  do wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła.

Sprawa zaczęła się od czasowego zawieszenia, a następnie późniejszego wznowienia od 31 marca 2021 r. przyjęć na odcinku covidowym pacjentek rodzących, ciężarnych i ginekologicznych z dodatnim wynikiem na SARS-CoV-2 w Klinice Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Z docierających do Rzecznika sygnałów wynika, że już w weekend 13-14 marca kierownik Kliniki przekazał urzędnikowi województwa mazowieckiego, że będzie musiał zamknąć przyjęcia dla pacjentek covidowych. Ostatecznie 17 marca oddział położniczy zamknięto dla tych pacjentek.

Następnie wojewoda mazowiecki wydał polecenie Uniwersyteckiemu Centrum Klinicznemu WUM od 19 marca 2021 r. na realizację świadczeń opieki zdrowotnej na rzecz pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, w zakresie ginekologia i położnictwo. Oznaczało to, że Klinika Położnictwa i Perinatologii w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym WUM musiała zacząć przyjmowanie pacjentek zakażonych COVID-19.

Wówczas lekarze kliniki starali się jak najszybciej wypisywać pacjentki z trudnymi przypadkami, aby uniknąć zakażenia.  Jak wynika z tych sygnałów,  niektórych pacjentek nie udało się jednak już wypisać i musiały rodzić, a w tym samym czasie na oddział trafiały kolejne kobiety zakażone SARS-CoV-2.

Dopuszczono zatem możliwość mieszania w Oddziale Klinicznym Położnictwa i Perinatologii pacjentek zakażonych i niezakażonych. Spotkało się to z protestem rodziców dzieci z wadami wrodzonymi,  samego podmiotu leczniczego, jak i pacjentek z COVID-19.

Oddział nie miał bowiem żadnego zaplecza dla dorosłych kobiet chorych na COVID-19.  W przypadku zaostrzenia objawów Oddział był zmuszony do przeniesienia pacjentek do innego szpitala, co mogło stanowić narażenie pacjentek na opóźnienia w udzieleniu niezbędnej pomocy.

26 marca wstrzymano zaś przyjęcia trudnych porodów w Szpitalu Klinicznym im. ks. Anny Mazowieckiej. 

Obawy zarówno stowarzyszenia Rodziców Dzieci z Wadą Wrodzonej Przepukliny i Innymi Wadami Wrodzonymi, jak i Oddziału Klinicznego Położnictwa i Perinatologii, że zabraknie miejsc dla najtrudniejszych porodów wydawały się uzasadnione. A pacjentki oczekujące na poród dzieci z wadami miały trudności w znalezieniu miejsca w innym podmiocie leczniczym.

Oddział Kliniczny Położnictwa i Perinatologii jest oddziałem położniczym wyspecjalizowanym w zakresie porodów z wadą wrodzonej przepukliny przeponowej, wadami serca i innymi poważnymi wadami wrodzonymi. W Polsce znajdują się tylko dwa takie oddziały, jeden właśnie w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie, a drugi w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Maciej Taborowski zwraca się do wojewody o stanowisko, zwłaszcza o wskazanie, jakie były powody czasowego zawieszenia przyjęć w Klinice Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA oraz polecenia Uniwersyteckiemu Centrum Klinicznemu WUM realizacji świadczeń na rzecz pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 w zakresie ginekologia i położnictwo.

Odpowiedź wojewody (aktualizacja 30 kwietnia 2021 r.)

Dyrekcja CSK MSWiA poinformowała o wstrzymaniu od dnia 17 marca 2021 r. do odwołania przyjęć pacjentek rodzących, ciężarnych i ginekologicznych z dodatnim wynikiem SARS-CoV-2 do Kliniki Położnictwa, Chorób Kobiecych i Ginekologii Onkologicznej, wskazując jako przyczynę brak wolnych miejsc na odcinku covidowym.

W związku z powyższym oraz z uwagi na fakt, że był to wówczas jedyny oddział w stolicy wyznaczony do realizacji tego zadania, celem zapewnienia opieki dla coraz większej liczby pacjentek rodzących z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, w dniu 18 marca 2021 r. została wydana decyzja polecająca realizację świadczeń z zakresu ginekologii i położnictwa, dla Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (UCK WUM). Wyznaczenie tego podmiotu do udzielania świadczeń w ww. zakresie konsultowane było z Mazowieckim Oddziałem Wojewódzkim NFZ, ponadto szpital ten został wskazany przez konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie ginekologii i położnictwa, jako jedna z jednostek mogących zabezpieczyć świadczenia w tym zakresie dla pacjentek zakażonych SARS-CoV-2.

Ostatecznie obowiązek zabezpieczania świadczeń w omawianych zakresach w związku z COVID-19 został zdjęty z UCK WUM, od dnia 31 marca 2021 r, a do jego kontynuacji został zobowiązany Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. W. Orłowskiego oraz dodatkowo od dnia 14 kwietnia 2021 r. Szpital Bielański. Ponadto, zgodnie z informacją przekazaną przez CSK MSWiA pismem z dnia 31 marca 2021 r., szpital ten również wznowił swoją działalność w omawianym zakresie.

V.7010.50.2021

Galeria

  • Puste szpitalne łóżka

    Pielęgniarki i lekarze